-->

Diner







Zwiedzając okolice Rynku łatwo przegapić jedno z najbardziej "zamerykanizowanych" miejsc we Wrocławiu. Wejście do świata lat 60' ukrywa się bowiem w jednym z wewnętrznych podwórek na Placu Solnym.
Diner - już na pierwszy rzut oka nasuwa nam skojarzenia z amerykańskim filmem, drużyną futbolową. Lokal jest dopracowany w najdrobniejszych szczegółach: klubowe sofy, wielki bar a przede wszystkim rysunki na ścianach.
Trafiam tutaj z Kasią, która ma ochotę na burgera, mam nadzieję, że się nie zawiedzie.



























Do Dinera możemy dostać się z dwóch stron: albo od wspomnianego Placu Solnego albo od ulicy Szajnochy. Lokal jest naprawdę duży, ale znajdzie się kilka miejsc gdzie można się zaszyć na spokojną rozmowę. Trafiamy tam koło południa, kiedy miejsce jest jeszcze prawie puste.



     
                

  

Do wyboru z menu mamy wrapy i naleśniki śniadaniowe, grillowanego kurczaka, sałatki czy steki. Nas jednak przygnała tutaj dobra opinia o burgerach, więc to ich będziemy próbować.
Nasz wybór padł na klasycznego beefburgera. 



menu pobrane z facebooka


menu pobrane z facebooka 

Nie czekałyśmy długo na naszym stole pojawiły się talerze z zamówionym posiłkiem. Burgery w Dinnerze podawane są na kolorowych talerzach z dodatkiem frytek i surówki coleslaw. Klasyczny beefburger zawiera mięso z udźca wołowego, sałatę, cebulę, pomi­dora, ser i ogórka. Chociaż wybrałyśmy mniejszą wersję, to i ta porcja jest dosyć spora - a można się jeszcze zdecydować na podwójny kawał mięsa w środku - powodzenia!




Całość burgera bardzo dobrze się komponowała. Mięso było smacznie doprawione i dobrze wysmażone (tak jak lubimy), dodatki świeże a bułka chrupiąca. Frytki raczej nie są robione na miejscu, ale są wystarczająco dobrym dodatkiem do "dopchania się".

Restauracja była prawie pusta o tej godzinie, za to ekipa uwija się przy przygotowywaniu bułek dla wieczornych klientów.

Bułki w dinerze przygotowywane i pieczone są na miejscu - widziałyśmy na własne oczy! Na pożegnanie dostałyśmy od barmanki świeżo upieczoną bułkę :)






PLUSY:
- 100% wołowina w burgerze
- bułki wypiekane na miejscu
- przyzwoite ceny za duże porcje
- wystrój, klimat 




MINUSY:
- można popracować nad frytkami





DINER
Plac Solny 14 / Szajnochy 1

Madzik


Share:

0 komentarze