-->

Nigdy Nie Zapomnę


Naszą podróż po wrocławskich knajpkach/knajpeczkach/restauracjach zaczynamy w miejscu o pięknie brzmiącej nazwie: Nigdy Nie Zapomnę.
Jedno z nowszych miejsc na mapie Wrocławia, w tym momencie przedstawia drugą odsłonę swojej sezonowej karty.. o jedzeniu jednak za chwilę.



Restauracja na pierwszy rzut oka przyciąga ciepłym, przytulnym wnętrzem. Dużo delikatnych ozdób, kwiatów, wszystko utrzymanie w jednej, skromnej ale pomysłowej konwencji. Do wyboru mamy miejsca na ogródku, na dolnej sali lub na antresoli - większość to stoły z krzesłami, ale są też dwa zakątki gdzie można się wygodnie rozsiąść na czerwonych, miękkich kanapach.




Na nasz posiłek wybraliśmy:

  • w ramach przystawki: tostowaną bruschettę z kaczką, balsamicznymi truskawkami z zielonym pieprzem oraz na wielki głód Rafała 2x przegebek z patelni/puree z kalafiora z wanilią/chipsy z kalafiora/pieczywo nordyckie


  • dania główne: witlinek z pieczonym ziemniakiem, liścmi świeżego szpinaku i pomidorami oraz rostbeed z gniecionymi ziemniakami z gremolatą i karmelizowaną marchewką




  • a wszystko popijaliśmy koktajlem owocowym z mango, limonki i jeszcze innym pysznych rzeczy, których nie zdołałam zapamiętać :)


 Wszystkie potrawy są pięknie podane, a porcje naprawdę spore. Ale przede wszystkim jedzenie jest niesamowicie smaczne!
Restauracja serwuje menu dostosowane do aktualnie dostępnych, sezonowych produktów. Na pewno wrócimy tu jeszcze nie raz, by spróbować czym tym razem nas zaskoczą :)

PLUSY:

  • sezonowość karty, oraz ciekawe propozycje dań obiadowych jak i lunchowych,
  • sposób podawania potraw,
  • ciepły, przytulny wystrój.
MINUSY:
  • długi czas oczekiwania na potrawy


NIGDY NIE ZAPOMNĘ
ul. Zwycięska 14f
Madzik


Share:

2 komentarze

  1. Hej,
    gratuluję pomysłu na stronę, przyda się każdemu wrocławiakowi:) Mam jednak jedną uwagę: czy z założenia nie zamieszczacie cen dań? Do niektórych miejsc z Waszego bloga bardzo chętnie bym się wybrała, ale wolałabym wcześniej wiedzieć czy jest na moją kieszeń:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielki dzięki za uwagę! Na pewno pomyślimy o tym, przy następnych recenzjach! :)

    OdpowiedzUsuń