-->

Etno Cafe Okrąglak

Bardzo lubię jak "stare wraca do łask". Jeśli towarzyszy temu również ciekawy pomysł, to lubię to jeszcze bardziej.



W starym Okrąglaku, przy placu Kościuszki powstała nowa kawiarnia. Okrąglak, który w swojej historii gościł już kiosk ruchu, małą księgarnię, podobno kiedyś była tu też kawiarenka. Teraz mamy kawiarnię z prawdziwego zdarzenia. Kawiarnia nietuzinkowa, bo pod szyldem Etno Cafe, które jest palarnią kawy znajdującą się również we Wrocławiu. Etno Cafe wypala ziarna arabici, sprowadzane głownie z Etiopii - ojczyzny kawy.



W Okrąglaku znalazło się miejsce na kilka stolików, pijąc kawę można przyglądać się jednej z bardziej ruchliwych ulic centrum Wrocławia. Również na zewnątrz ustawiono kilka stolików dla klientów. Wystrój lokalu jest dosyć skromny, drewniany, jednak z pomysłem. Wszystkie drewniane elementy zostały wykonane przez Domową Stolarnię (o czym poinformowała mnie baristka Kasia :D)


Przy mojej pierwszej wizycie w młynku ekspresu znajdowały się ziarna Etiopii Yirgacheffe. Przy drugiej moją kawę zaparzono na ziarniach brazylijskich. Tutaj bariści zdecydowanie wiedzą, co robią. O każdych ziarnach potrafili opowiedzieć mi kilka słów, zaproponować kawę, która wydobędzie jak najwięcej aromatu z ziaren. Wszystkie serwowane kawy można też zabrać do domu w wersji paczkowanej.


Na każdym kubeczku z kawą ma coś do powiedzenia sam Okrąglak. A co!


Jednak menu Okrąglaka to nie tylko kawa. Na śniadanie proponują bułkę w zawrotnej cenie 6,50zł. Do wyboru wersja mięsna (to ta z czerwonym sznureczkiem) lub wege (tutaj sznureczek zielony). Śniadanie typowo domowe i przede wszystkim niedrogie - stało się moim ulubionym w ostatnim tygodniu. Na początku tygodnia królowała wersja z kremem z pomidorów bodajże, pod koniec można było się polisić bułą z kremem z szparagów - sezonowo i zdrowo! Z wersji szparagowej usunęłabym jedynie zielony pieprz, bo nieprzyjemnie smakuje po rozgryzieniu. Poza tym pycha!


Nie mogło się też odbyć bez deseru. Na sam widok łakoci, które można nabyć w Okrąglaku cieknie ślinka. Przy mojej ostatniej wizycie miałam okazję być świadkiem dostawy ciast - tak, ciasta w Etno Cafe przywożone są codziennie świeże. Nie usłyszałam nazwy cukierni, z której są dostarczane, ale bardzo podobał mi się fakt, że pani, która łakocie przywiozła chętnie opowiadała o nich zainteresowanym klientom Okrąglaka (nie przeszkadzał jej w tym fakt, że zaparkowała na awaryjnych światłach w niedozwolonym miejscu - w Okrąglaku wszystko widać :P). Także po pracy wróciłam, by zabrać ze sobą bezę do domu. Tak jak się spodziewałam - była pyszna. Smaczne owoce, delikatna, chrupiąca beza i słodki krem. Za taką słodkość zapłaciłam 9,50zł.


Zastanawiacie się jeszcze, czy warto tam wpaść? Warto!
Obsługa jest bardzo szczera, informuje klientów, gdy ciasta są z poprzedniego dnia i oferuje zniżkę na ich zakup, gdyby ktoś się jednak zdecydował. Warto też zwrócić uwagę, że  w okolicy jest jeszcze kilka innych kawiarni (znana sieciówka na rogu, kilka większych kawiarni po drodze do Rynku i dwie galerie handlowe w pobliżu), wydaje mi się jednak, że w Okrąglaku jest najtaniej (za dużą latte zapłaciłam 10,50zł), a oferowane jedzenie jest świeże i smaczne.


PLUSY:
- przyjemna obsługa,
- kawa w własnej palarni,
- codziennie świeże ciasta i kanapki,
- konkurencyjne ceny

MINUSY:
- mało miejsc siedzących,
- ogródek przy ruchliwej ulicy

ETNO CAFE OKRĄGLAK
plac Kościuszki





Share:

1 komentarze

  1. Wybieram się tam od dłuższego czasu, ale jakoś ciągle nie mam okazji albo czasu wstąpić.
    Bezpośrednio przed kawiarnią był tam chyba jeszcze sklepik z wyrobami tytoniowymi.

    OdpowiedzUsuń