-->

Wrocławscy bariści - Maciej Duszak



W dniu dzisiejszym chciałabym przedstawić Wam Maćka. Dla wielu z nas to Człowiek Instytucja! Maciek Zawsze Pomogę Duszak!



To dzięki niemu wszystko się zaczęło. Pracowałam już jako barista od ponad 3 lat i miałam wrażenie, że o kawie wiem chyba wszystko. Jakie było moje zdziwienie gdy trafiłam do Lotu Kury, dostałam pierwszego dripa i okazało się, że o kawie nie wiem prawie nic! Objaśniał mi wszystko spokojnie i cierpliwie, doradzał jaki dobrać kawowy sprzęt do domu, zapraszał na cuppingi które organizował, uczył malować mlekiem, pomagał w przygotowaniach do moich pierwszych zawodów.
To facet pełen serca do kawy i ludzi. Pisanie tego reportażu będzie prawdziwą przyjemnością! :)

Gocha: Na naszym blogu mamy już recenzję z pobytu w Locie Kury. Ale chętnie poznam opinię człowieka który stoi po drugiej stronie baru.

Maciek: Lot Kury to miejsce szczególnie bliskie mojemu sercu. Jestem z nim związany od ponad dwóch lat i razem z resztą załogi traktujemy to miejsce jak nasz dom. Pracują tu ludzie oddani swej pasji, kreatywni i znający gastronomiczne realia jak mało kto. No i Adi - mistrz koktajli, który zaraził mnie pasją do miksowania nieskończonej ilości składników. Tutaj naprawdę można rozwinąć skrzydła!

Gocha: A jak u Ciebie zaczęła się kawowa przygoda?

Maciek: Z kawą speciality spotkałem się w 2012 roku pracując w pierwszej wrocławskiej kawiarni z prawdziwego zdarzenia. Z czasem zrozumiałem, że w tym zawodzie liczy się dla mnie tylko specialty - lecz nie tylko kawa, ale przede wszystkim ludzie, których poznałem w tej branży. To dla nich porzuciłem prawo i rzuciłem się na głęboką wodę, dopiero ucząc się pływać. Jak widać, udało się przeżyć!

Gocha: Weronika, z którą o Tobie rozmawiałam, wspomniała, że to Ty opowiedziałeś jej o zasadzie 4 M. Zdradzisz i nam czym jest ta zasada?

Maciek: Espresso jest bardzo złożonym i chyba najbardziej wymagającym sposobem parzenia kawy. Do jego przygotowania potrzebna jest aptekarska precyzja i jak najmniej kompromisów. Aby nie przerazić początkujących baristów na początku ich ścieżki, zawsze pokazuję im zasadę 4M. Pochodzi z Włoch i jest bardzo prostym, niezawodnym drogowskazem podczas pracy z ekspresem ciśnieniowym. Zachowanie tych czterech prostych reguł pozwala zawsze uzyskać co najmniej poprawne espresso, a jeśli coś pójdzie nie tak - znaleźć i naprawić błędy. Przyjrzyjmy się bliżej :
- La Miscela - czyli mieszanka - skład, stopień wypalenia i świeżość ziaren przed oraz po zmieleniu.
- La Macchinadosadore - młynek - najważniejsze urządzenie dla baristy. Jego jakość, stan żaren, precyzja, prawidłowe ustawienie i higiena to absolutne podstawy.
- La Macchina - ekspres ciśnieniowy - choć wiele osób uważa, że to urządzenie ma magiczny wpływ na proces ekstrakcji, jego znaczenie zazwyczaj ogranicza się do słowa stabilność: temperatury, ciśnienia i przepływu. Kluczową sprawą jest również odpowiednia konserwacja maszyny, która pozwoli jej na wieloletnie działanie.
- La Mano - ręka, czyli barista - to najważniejszy element całej układanki. Znajomość parametrów parzenia, relacji pomiędzy nimi, umiejętność korygowania parametrów ekstrakcji, których finalnym efektem jest doskonałe espresso za każdym razem, to prawdziwa sztuka. Niewielu baristów rozumie i ciągle poprawia swoje umiejętności w tym temacie. I choć sam nie twierdzę, że wiem wszystko na ten temat, to każdego dnia poświęcam czas aby lepiej zrozumieć co dzieje się we wnętrzu sitka.

Gocha: Ci którzy Cię znają wiedzą, że zawsze masz ręce pełne roboty. Czym zajmujesz się gdy nie stoisz za barem Lotu?

Maciek: Moim głównym projektem jest Arabean - szkolenia, consulting, eventy. Pod tym szyldem prowadzę też vloga, który przybliża tajniki dobrej kawy amatorom.
 
Gocha: Właśnie, Twój vlog!! Który i mnie bardzo pomógł gdy stawiałam swoje pierwsze kroki w alternatywach kawowych. Tydzień temu obchodziłeś jego pierwsze urodziny. Opowiesz nam coś więcej na ten temat?

Maciek: Pomysł vloga narodził się dzięki piwu rzemieślniczemu. Odkryłem vlog Tomasza Kopyry i zgłębiając tajniki wiedzy na temat złotego trunku pomyślałem, że warto przybliżyć widzom tajemnice kawy. Razem z Piotrkiem, moim przyjacielem i człowiekiem od wszystkiego zrobiliśmy pilotażowe odcinki i tak to już trwa do dzisiaj. Jest to mój wkład w budowanie rynku kawy specialty i edukację kawową Polaków. Dostaję bardzo dużo ciepłych słów od widzów i to motywuje mnie do nagrywania kolejnych odcinków. Niestety, proza życia nie pozwala mi na tak aktywną pracę nad materiałem, jak kiedyś. Ale możecie być pewni, że blog będzie istniał tak długo, jak długo będę w świecie kawy, czyli na zawsze!

Gocha: Dzięki za poświęcony nam czas i uchylenie rąbka swojej wiedzy

Maciek: Do usług!

 I jak już się to utarło, kilka słów o Maćku od innych baristów i gości jego kawiarni:

"Pasjonat. Wkłada w to całe serce i, co ważniejsze, animuje do tego innych. Kawę ma we krwi!" 
 - Wojciech W. -

  "Maciek to człowiek czynu, konsekwentny, profesjonalny i do bólu pracowity. Kawa to nie tylko jego pasja ale i sposób na życie. Maciek to też wulkan energii i ciekawych pomysłów. Oby więcej takich baristów, którzy potrafią szerzyć kulturę kawy wysokiej jakości nie tylko za barem w kawiarni." 
- Błażej, Coffee Proficiency -

"To właśnie od Maćka usłyszałam o zasadzie 4M i o kawowych podstawach, szkolił naszą Turkawkową ekipę. Zawsze był dla mnie autorytetem, bardzo szanuję jego pracę i to jak ogromną wiedzę posiada. Poza kawą jest przezabawnym i sympatycznym gościem."
- Weronika U -

"Pełen pasji i miłości do tego co robi, a jest to bardzo rzadko spotykane w dzisiejszych czasach. Zaraża dobrym humorem i oczywiście chęcią spróbowania najlepszej kawy, która pochodzi spod jego ręki. Pewny tego co mówi i robi, ale pozytywnie zakręcony na punkcie swojej pracy, co daje wspaniałą mieszaninę."
- Damian K. -

"Maciej to energia i wielkie zaangażowanie na rzecz Kawy Specialty. Bardzo cieszę się, że zdecydował się na prowadzenie bloga Arabean, bo nie wyobrażam sobie nikogo innego, który w taki sposób mógłby przybliżać ludziom informacje o Third Wave Coffee i kawie w ogóle."
- Justyna U. -

  "Macław to super postać! Superbohater świata kawy, jest mega pomocny i żyje tym co robi. Jest mistrzem w swoim fachu. Ciężko opisać Maćka... A jednym słowem - Perfekcjonista! To słowo mi się z Nim chyba najbardziej kojarzy."
- Adrian K. -

"Czyni Wrocław lepszym miejscem. Jestem mu autentycznie wdzięczny."
- Kacper R. -

"Chodząca encyklopedia wiedzy o kawie, człowiek dla którego nie ma rzeczy niemożliwych."
- Ewa K. -
 
"Maciek posługuje się barwnym i indywidualnym językiem, który silnie oddziałuje na innych, nie obejrzysz się a już sam zaczynasz mówić, że " jarasz się jak drewno w kominku"."
- Marta N. -

"Moim zdaniem, jeden z najbardziej utalentowanych polskich specjalistów w dziedzinie kawy. Prawdziwy, skromny i przyjacielski. Może być uważany za wzór do naśladowania ze względu na jego podejście do tematu obsługi klienta. Osobiście, trzymam za niego kciuki i za jego (wielką moim zdaniem) przyszłość kawową."
- Paweł M. -

Wybaczcie mi proszę to opóźnienie w zamieszczeniu tego posta, ale za mną bardzo pracowity tydzień. Mam nadzieję, że dzięki temu reportażowi udało przybliżyć się Wam kolejnego świetnego baristę. A już w poniedziałek będziecie mogli przeczytać o młodziutkiej i pełnej pasji Weronice, którą na co dzień możecie spotkać w BarBarze.

Ps. Jak zawsze serdecznie dziękuję Marlenie Wasilewskiej za zdjęcia i Agnieszce Matkowskiej za jej edytorskie działania!

Share:

0 komentarze