-->

Pizzeria Si



Pizzerii we Wrocławiu pod dostatkiem, tych, nazywających się włoskimi także niemało, zatem czy jest miejsce na kolejną, która o klienta walczyć będzie w jednym z najbardziej klimatycznych miejsc we Wrocławiu - Pod Nasypem? Postanowiliśmy się przekonać odwiedzając pizzerię Si.





A odwiedzić to miejsce wcale nie  było łatwe, bo mała pizzeria nie epatuje wielkimi billboardami, jasnymi światłami i wielkim logo. Ot, maleńka, łatwa do przeoczenia wyrwa w całej serii pubów Pod Nasypem. Przechodziłem obok kilka razy i nie zauważyłem jej. Czy to dodaje jej uroku, ponieważ potrafi ukryć się i być widoczna tylko dla "wybranych" (zgłodniałych pizzy)? Trudno powiedzieć, ale mnie to kupiło.


Gdy już trafiliśmy do tej ukrytej pizzerii, mogliśmy skoncentrować się na samej pizzy. Panowie rządzący za ladą opowiedzieli nam o tym, że korzystają z pieca opalanego drewnem, sprowadzają składniki z Włoch i nie znajdziemy na ich pizzach zamrożonych produktów z Biedronki. Zapachy i widoki za ladą potwierdzały ich słowa. Choć pizzeria Si to lokal malutki, to udało się zagospodarować w nim miejsce tak, by pozwolić klientom obserwację procesu powstawania ich dania, aż po dodatnie ostatnich składników i przypraw. Dzięki temu panowie mogą się chwalić swoimi umiejętnościami, a niezdecydowani klienci przekonać się w kilka chwil. To także pozwala na większą interakcję i tworzy prawdziwie kumpelską atmosferę w lokalu.


Wybór pizz w lokalu nie jest duży i ogranicza się do typowo włoskich odmian. To celowa decyzja właścicieli lokalu, by robić oferować tylko włoskie pizze, bez dziesiątek innych dań, które mają być "na wszelki wypadek". Ale 11 pizz, które znajdziemy w menu to liczba całkowicie wystarczająca. Jeżeli ma być po włosku, niech tak będzie i cieszę się, że nie znalazłem w nemu pizzy "góralskiej" z oscypkiem, czy "japońskiej" z sushi.


Po długich dywagacjach wybraliśmy dwie pizze: Quatro Formaggi (z czterema serami) oraz Patatine (z domowymi frytkami). Na obie musieliśmy czekać kilkanaście minut, zgodnie z zapowiedzią. Panowie poinformowali nas, że w zależności od ruchu najdłużej można czekać do 40 minut, co jest w pełni zrozumiałe.


Dotarły do nas dwa wspaniale pachnące placki, podane na drewnianej podstawie zamiast talerza, bez sztućców (są ukryte i przygotowane na klienta, co lubi pizzę atakować widelcem), za to z oliwą do dodania. Wygląd nas przekonał od razu - bąble na skraju pizzy, brak miliona przypraw widocznych gołym okiem, wszystko takie, jakie powinno być.

A za wyglądem poszedł smak. Pizze były niezwykle lekkie, ciasto delikatne i lekko słone (idealnie współgrające z oliwami), sos mocno pomidorowy, świeży i pozbawiony nadmiaru przypraw, frytki domowe, faktycznie smakujące jakby kroili je chwilę wcześniej z młodych ziemniaków.


Tak. Panowie z Si nas nie omamili pięknymi słowami i świetnym zachwalaniem swoich produktów. Dostaliśmy prawdziwie włoskie pizze, które powinny zasmakować każdemu fanowi żółwi ninja. A i fani pizzy w wersji amerykańskiej (dużo, tłusto, serowo, tłusto) też nie będą narzekać. Pizza Si nie zapycha, a w sam raz syci i kusi by wziąć następną.


Najwyższy czas ponarzekać, bo wyjdzie, że zostałem przekupiony. W Si wciąż nie kupimy piwa, gdyż jeszcze nie dostali koncesji, ponadto zastanawiam się, czy piwo będzie do tego rodzaju pizzy pasować... chyba wolałbym lekkie wino, orzeźwiające i nie dominujące nad smakami placka. Miejsce jest też malutkie, zatem 15 osobowej posiadówy raczej nie urządzimy, choć 6-8 osób już jakoś się uda upchnąć. I to chyba tyle jeżeli chodzi o narzekanie :-)

Warto jeszcze wspomnieć, że zamawiając otrzymujemy pager, który ma spory zasięg, więc można siedzieć na piwku w pubie obok i wpaść tylko odebrać zamówioną pizzę. To bardzo sprytne rozwiązanie, bo w Si dużo miejsca nie ma, a dzięki temu nawet przy zajętych wszystkich stolikach nowi klienci mogą wykorzystać miejsca na długości całego nasypu.

Podsumowując pizzeria Si postawiła na specjalizację i wygrała. Nie ma udziwnień, nie ma fajerwerków wystroju, nie ma ultraelitarnych krzesełek z japońskiej cegły. Jest tylko bardzo dobra pizza i świetny klimat. I mi to w zupełności wystarczy.
  
PIZZERIA SI
Bogusławskiego 89
Pizzeria Si Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato





Share:

4 komentarze

  1. Pizza pyszna , lokal uroczy i super obsługa 😉 miało być pikantnie i życzenie spełnione POLECAM 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Pizza pyszna , lokal uroczy i super obsługa 😉 miało być pikantnie i życzenie spełnione POLECAM 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Także polecam I nie tylko to, ale również inne klimatyczne knajpki pod Nasypem.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy słyszeliście o ekspresowej tarcie z płatków owsianych z fetą i warzywami ?

    OdpowiedzUsuń