-->

Le Chef - Restaurant Week 2017



Restaurant Week za pasem, jeszcze sporo stolików czeka na rezerwację. Dzisiaj przedstawiamy Wam kolejną restaurację, która bierze udział w tym wydarzeniu, a my już teraz sprawdziliśmy ich festiwalowe menu, żebyście nie szli do końca w ciemno ;) 

Opisy wszystkich restauracji, przegląd menu i rezerwacje na stoliki możecie zrobić w tym miejscu.

W tegorocznej edycji RW Emocje na talerzu, odwiedziliśmy już WołaWina (relacja tutaj), a teraz zapraszamy Was do Le Chef!


Restauracja Le Chef powstała 3 lata temu i tworzy ją młody zespół, który w tegorocznej edycji zjednoczył siły i propozycje przedstawione powyżej to efekt ich grupowej narady. Tym bardziej więc na ukłon zasługuje to, co zaproponowali, bo może sam opis nie jest spektakularny i nie zwiastuje metafizycznych doznań w trakcie jedzenia, ale z pewnością załodze towarzyszyły emocje, kiedy podejmowali decyzje w sprawie festiwalowego menu, więc hasło Emocje na talerzu zdecydowanie tutaj znajdziemy. Do wyboru mamy dwa menu - dla wegetarian i mięsolubnych gości, a my spróbowaliśmy dla Was obu, żeby nie było tak jednostronnie.

Sezonowa lemoniada z wiśni z miodem. Pyszka!

Przystawka MENU I i II: Krem z kukurydzy

Krem z kukurydzy był bardzo dobry. Gęsty, ciepły, rozgrzewający. Lekko pikantny (jak ktoś nie lubi ostrego-jak ja, to da radę), wyraźnie kukurydziany, subtelnie słodki, dobrze zblendowany. Porcja nie jest wcale ani za mała, ani zbyt obfita. Zupełnie w sam raz na rozruszanie trzewi i rozgrzewkę przed większym jedzeniem.



Danie główne MENU I: Żeberka duszone w miodowniku podane z puree z kalarepy, sosem musztardowym oraz chipsem z jabłka.

Mięso było smaczne, wyraźnie słodkie po procesie duszenia w miodowniku. Jedyne, co lekko przeszkadzało, to dodatkowy słodki sos polany na mięso, który przesładzał nieco danie, ale finalna wersja ma być mniej słodka. Puree z kalarepy dobrze korespondowało z tym słodkim kawałkiem mięska i łagodziło miodowe akcenty. Musztarda zawsze dobra, wszędzie :)



Danie główne MENU II: Faszerowany pieczony ziemniak z kaszą jaglaną, burakiem, wiśnią i kremem ziołowym.

Jeśli zastanawiacie się, gdzie tu finezja, cudowne wrażenia smakowe, które mają Was zaskoczyć, to powiem tak: w prostocie tkwi sekret doskonałości. To danie może i wizualnie nie zachwyca i mogłoby być pod tym względem dopracowane, ale tu idzie o smak. Otóż było to do zjedzenia, a jakże! Nowoczesne wydanie pyry z gzikiem bardzo przypadło mi do gustu. Kasza jaglana gotowana na sypko z wiśnią, a do tego buraczek, bardzo kremowy kartofelek i ten krem ziołowy..mmmm.. o rety! Już myślę nad tym, jak zrobię taką kaszę sama w domu! Bardzo polecam tą opcję, nawet jeśli ktoś warzywa zjada okazyjnie, a z sałaty najczęściej wybiera schabowy. Nie będziecie zawiedzeni, bo nie często jest okazja zjadać dobrze ugotowaną kaszę jaglaną w takim anturażu.




Deser MENU I i II: Semifreddo śmietankowe podane z ciastkiem, sosem czekoladowym oraz rabarbarowym.

Tutaj można powiedzieć najwięcej, ponieważ danie ma wiele składników :) Ciastko to propozycja dla bezglutenowców (lub podróż w nieznane dla tych, którzy jadają 'normalnie'). Szczerze, to nie smakowalo solo najlepiej, bo było mdłe, ale obiecali, że to dopracują! Ale najlepszy to był ten mus rabarbarowy! no to co było za wspaniałe doznanie, jaka feeria smaków, co za kompozycja! A to było tylko utarty drobno rabarbar ;) Cały deser był smaczny, bo wszystkie składniki wnosiły coś nowego do całości, natomiast rozłożone na czynniki pierwsze trochę bladło - załoga obiecała, że pomyślą i dopracują, więc my wierzymy i mamy nadzieję, że dotrzymają słowa.


Słowem podsumowania - bo my lubimy stawiać kropkę na "i" ;) - powiem, że całkowite wrażenie z wizyty jest pozytywne. Bez nadęcia i jakiegoś 'ą' czy 'ę' możecie rezerwować stoliki w Le Chef. Wspaniałe jest to, że po drobnych zmianach kadrowych załoga restauracji wspólnie wymyśliła menu festiwalowe, a to nie dość, że się trzyma dobrze na papierze, to jeszcze wywołuje zaskoczenie po zjedzeniu. Tylko zazdrościć tak utalentowanych i zaangażowanych pracowników :)

Dzięki serdeczne za zaproszenie Le Chef, mamy nadzieję, że Wasze wysiłki będą docenione i powodzenia na festiwalu!

LE CHEF
ul. Więzienna 31

Share:

0 komentarze