-->

Balduno Manufaktura


Tak się robi gofrowe rożki! Balduno Manufaktura to niekwestionowane królestwo gofrożków i niech tak zostanie na długo!
Po bardzo nieudanej wizycie w Bubble Waffle Cafe (o której pisaliśmy tutaj: KLIK!) przed końcem roku umówiliśmy się, że tydzień później spotkamy się na dokładce. Wszak nie można zostać na długo z takim rozczarowaniem. Pyszny gofrożek należy się każdemu, a my doskonale wiemy, gdzie podają najlepsze.

Jak postanowiliśmy, tak się stało i tydzień po Sylwestrze zasiedliśmy w Balduno nieopodal Hotelu Lotus, żeby wreszcie zjeść ten słodki rarytas. Od kiedy próbowaliśmy gofrożków po raz pierwszy w czerwcu 2017 chodziły za nami długo, ale wiadomo, taki obfity i dostojny deser zasługuje na specjalne okazje, więc Nowy Rok idealnie nam do tego pasował.
na zdjęciu od lewej: gofrożek orzechowy, wiśniowy (z ciemnego ciasta) i bananowy.
Lokal był pusty, kiedy weszliśmy, ale nie trwało to długo i wkrótce dołączyli do nas inni spacerowicze, żeby skosztować naleśników, lodów czy napić się gorącej kawy, które Balduno także oferuje. Mimo że byliśmy pierwsi, to na gofrożki musieliśmy chwilkę poczekać. Niezależnie od tego, czy tłum klientów im dopisuje, czy jest trochę luźniej, gofry wypiekane są na bieżąco, na zamówienie i nie dostajemy tam odgrzewanego produktu.
Nie wiem, czy wiecie (chociaż na menu jest o tym wzmianka), ale gofrożka możecie otrzymać zarówno na cieście czekoladowym (na naszych zdjęciach opcja wiśniowa i oreo mają taki wafelek), jak i na jasnym. Nam opcja czekoladowa przypadła bardzo do gustu i jeśli u was także #czekoladaponadwszystko, to Balduno Manufaktura doskonale spełni wasze oczekiwania w tym temacie :)
Lokal nie jest duży, ale z pewnością pomieści akurat jedzących klientów. W lecie Balduno wystawia też dodatkowe stoliki na dworze, ale mówiąc szczerze, to po zjedzeniu gofroźka szybko trzeba wychodzić, żeby jakoś rozchodzić ten deserek na długim spacerze, zanim zalegniemy w domu na dobre :)
Gofrożki są w pięciu wariantach smakowych, ale niezależnie od rodzaju kosztują zawsze 12,90zł.  Oferowane smaki to Wiśniowo-czekoladowy/ Bananowo-czekoladowy/ Orzechowy/ Oreo i Owocowy. Jest to cena o tyle niska, że przekładając ilość użytych dodatków do ceny produktu, nie sposób wyjść niezadowolonym.
Gofrożek jest tak syty, a dodatków tak dużo, że z pewnością nie będziecie chcieli dokładki. Zawartość się praktycznie nie kończy i jeszcze się okazuje, że pod gałką lodów i bitej śmietany są dodatkowe ciasteczka oreo, które mają opóźnić ociekanie lodów do kartonika. Prawdziwy dylemat łasucha - jeść czy nie jeść?! Ja nigdy nie mogę przejść całej porcji i Michał musi ratować mnie 'z opresji' sam dopychając już swój przepełniony żołądek. #gofrożkiforlife jednym słowem :)

Myślę, że niejeden fan czekolady będzie zachwycony wiadomością, że opisana w menu belgijska czekolada jest na bieżąco mieszana i nalewana bezpośrednio przed podaniem na gofrożka, co pozwala jej zastygać powolutku na deserze i później smacznie chrupać w trakcie jedzenia.
Po nasze grofrożki zawsze udajemy się na Wita Stwosza 15, więc tam na pewno je spotkacie i z całego serca rekomenduję Wam Balduno, jeśli macie ochotę zjeść ten coraz popularniejszy deser.  Nie będziecie żałować! 💜💜💜


BALDUNO MANUFAKTURA
Bulwar Dedala 11a
Wita Stwosza 15
Hubska 72c

Share:

0 komentarze